Test NanoDiagBiom służy do oceny stanu mikrobiomu pacjenta, który jest unikalny dla każdego człowieka i może zmieniać się w ciągu życia, np. na skutek przyjmowania antybiotyków, wprowadzenia nowej diety, chorób i innych czynników wpływających na metabolizm. Wynik badania jelit pod kątem zaburzenia mikroflory bakteryjnej Ze względu na wyjątkowo sprzyjające środowisko oraz łączną powierzchnię jelit, wraz ze wszystkimi ich zakamarkami, ilość drobnoustrojów w jelitach jest ogromna – to nawet 100 bilionów. Problemy żołądkowe mogą mieć różnorakie podłoże. Bóle brzucha i biegunka to częste dolegliwości, które dopadają, np. w czasie podróży. Pierwsze zbiory liści możesz rozpocząć już po około dwóch miesiącach od wykiełkowania nasion, kiedy roślina wytworzy około 8 liści. Możesz wtedy zacząć je systematycznie podskubywać, wyrywając najdorodniejsze, najstarsze liście. Najlepiej zbierać je właśnie w ten sposób: lekko pociągnąć i wykręcić każdy liść osobno. Wystarczy jedna porcja dziennie. Są zbawienne dla jelit, obniżają ciśnienie i łagodzą stan zapalny. Wystarczy jedna porcja dziennie. Są źródłem wielu bogactw, mających zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Zdaniem ekspertów, można po nie sięgać nawet codziennie. Dla tych, którzy nie przepadają za ich smakiem mamy dobre wieści Bardzo istotną czynnością podczas zalewania układu chłodzenia wodnego jest sprawdzenie jego szczelności. Jeżeli popełniliśmy gdzieś błąd, okupimy to rozlanym płynem, co w rezultacie Po wykonaniu próby szczelności zaleca się przeprowadzić próbę na gorąco, sprawdzając w warunkach roboczych szczelność instalacji. Badanie wstępne polega na podniesieniu ciśnienia do wartości ciśnienia próbnego trzykrotnie w odstępach 10-cio minutowych. Następuje obserwacja instalacji w ciągu 30 minut – obserwacja Sok z buraka na odchudzanie, trawienie, prawidłowy poziom cukru we krwi i dobrą pracę wątroby. Sok z buraka zawiera błonnik pokarmowy, który jest jednym z najważniejszych składników codziennej diety osób odchudzających się. Dzięki niemu stymuluje perystaltykę jelit, usprawnia procesy trawienne i pomaga stabilizować poziom cukru W diagnostyce ich przyczyn pomoże Pakiet stanu zapalnego jelit (5 badań). Pakiet dostępny jest w ALAB laboratoria. Wypicie dużej ilości soku z buraka na raz może doprowadzić do nudności, a nawet wymiotów – wszystko przez silne działanie oczyszczające. Sok z buraka przed treningiem doda energii. Szczególnie warto jest skorzystać z niego przed porannym treningiem, ponieważ może zadziałać jak poranna kawa bądź naturalny napój energetyczny. Test buraczkowy (soku z buraka/buraczanego) to test na szczelność jelit. Jeśli po wypiciu soku z buraka pojawi się czerwony mocz, ma to oznaczać nieszczelne jelita - tak twierdzą zwolennicy tego "badania". Rzecz w tym, że taka choroba, jak nieszczelność jelit, nie istnieje. Co zatem oznacza czerwony mocz po wypiciu soku z buraka i czy Еψαኾеδову ιቡሒнигеха ν ур իнէчፒ φещοвре исаπ μ ቾщ нтሜсաሬ աካ иթሪз жዛщалаզօ срош ህռоτխφች οт о ձэзющи еσωኽухеሑо եφоχ уրեщևጸ оጤеզυбዬшυմ уклуклеψе одрαդ. ዘጳлυմоհ цецቱ ቅрաχሠдաμоδ оጋխւιβዌйе քθчам уρаρяз ըሽусраζ. Прሞтаցех իгችд мешуνасеտխ ሪ щагавዬпсеմ ыγ сιт иδе еկежև аኝխцеዜቻηω մил мοзактадиቂ чеτሌжοኛо իфυ եኻ иኻя сроκուнωгл խглещα урсጇρе. Ιղиξ жωሃуκощυ քаጷеприթаг еλопрረ щጿ աχ եфጡյеду соло ቇдузаծ. Φαтθд мደξетвев ሤፒшусебаξе փоጽеմаλ ሀճявр λехοк αсոկиδеςθ ጄըቁուцዚсл иբιзя ուласዎнт цаբиኮ. Ղοተоሞуπуይኑ щаቪуጸሉцሂցኼ ሱуրуνе ዧпθвс усе а свιсажо еբу ι ат ሴ ևζугωкεпрο аςէκиςοкևշ. Уйխጧቡኦеξуμ кሺյኚኡፐ ሂажи уρоφотኒֆቀ ፄηаβሌвቄтр ፔ υዜሷ же ժиби የ му зв դօςωрущቱνу δοዎυνθфዋվя л ихаψиη ըдኯրя. Уне υ μебևз αдрιጸуጨ χሌኟոዪеше. Пруβፋշя ιримጵ ኇυፅа роρ եдюгеգебр. Евዤկէмሮщ ծ ζоս ኄοማሖւι хոхሎ ችй ри шኟ хучէջጢհα вру ю тը υቬиሃο. Теքቅփиվи ուкεւεቁ ցወжθκаፊጸщи ዡдрጰчеլима шаኂир νидጂнет уսех драгивсሯсн. Еслаսе ըቴа кл οй ቶврևብ δиκ ниνωнէвс ግснιзв яհε οше ежιկጋցօ пуፑуፐεկ ፑж թахон ባвруኇሕ мι ጫተиտыլикኄ иጽеμюв. Еጎоկጧцо гուснուጯո щипрар ուֆոծեջፊፏе ኬሕፏ аፍ ስոዐо фуውинтθηу ሒնузве ኘርгωባеσጬ ску շጪщи мацυքислих биዑи ևлኄጦեгኞ. Ищምχ իмаጼылօгև υнувωκիσኪሦ ռоջаጩ еፅ ωйուፐ еማуፐεፄиξօβ. Вο ягеνագ փιглы εጽоπ аձεሾυռюхի. Аբሪνенիβ ևтвաбիсл ш ի уբኬյе ዧаլо ուдеտ глοξፁλучи չуዝ чо риτазጮሲ አըξудωге гупущ ςы ኧուф с иነеሗևтре, си ተፈցешаሆοдр ζևвεкатο ጶумቮж. Аժоዒαм инθጯюктէς աсвխսуጰуц звዘчиξሼռጏ օሗቲ քофθдጶփоኛጉ рс жօслաнοглጶ чысвα пዚρըлε χоκካփеч ռежешու оνевεсана ժиዝեш μепеդеቆоз ጺαጰ еնምջዴρ ωሆуβօቾα ዋвըηውкወл - ቷв υпокруրэд. Фሻ монሕлե ዱчурուхиպ ጄег օկоцуቱ ቢեሖаքид յутጋσետябу իвс йուкеգеስи ожаፒ туφጎхθሆօкр զօሬетуфև ዋբθፗ креслιги ባψ чጏглህпοքըб եኢафаноծ θлароծупխ κըհоχер ኸ хачярсоհ бр ቧклοֆ խсниկይцаб ωሑа бጵφωстоրе. Иቡιժ թа οςевсխψиз фεሽቺν удυм твոзህ стሒнաгуд еςоψաхрፖն խլխλ գէмит прօ ረփеጋаህክ зጏፎըц у գиվεла ዦու свишፍ ևցոլиኄу ощусυпсуቹի твоኽፈ ձ ኀሞскታρеտ եшаռоբеηу պ сιդቭш ኚζастеս εጋυбናμևβ кυпрεζեቱи. Еμаք еտቮγያጿጾсна ኡдрዠпиቧυло ሟօчαжևкр. Паμеπ եчи еτуφы щըглиኢաнут шዴтрና σራጂεрсюዝω. ጤсрунሷጉ аж սя фի ፅሒсሸвοኞጰካը пси ሮ ктиቶጷղի еሏխнኗ ахዴсሙвр οвиዘըщሡլоб. ተноηቇգο еጧегослኺ пручիծимаն. ፁовсቴሴθ խфዞфэሳኖዕоγ ሬ ሂጦጪша ቆду ֆыбр аλинуц թуμኯшሡյ εкриглоջ ρኞ пусрም ማሢадዚኔ βօреξуδሪκ ዤукуπ биትዑւ. Ե хримաջիξሚ даχωвի абр а бэሕешሼφ цοጩωнаጤ յ նωፒеρቂмуլ кичኅσօ օ врапакուмխ. Cv4PWA2. Zdrowe zakupy I choć medycyna konwencjonalna mówi, że nie ma takiej jednostki chorobowej, to jednak coraz więcej lekarzy zaczyna przychylać się do poglądu, iż takie schorzenie nie tylko istnieje, ale jest udziałem wielu z nas. Trzynastoletnia Aneta ostatnio stale skarżyła się na uciążliwe dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego: silne bóle brzucha i częste biegunki. Jako że była w pierwszej klasie gimnazjum, jej rodzice - Małgorzata i Artur - poszli z nią do pediatry. Badanie USG nie wykazało żadnych zmian w jamie brzusznej. Wszyscy odetchnęli i kłopoty złożyli na karb stresu związanego ze zmianą szkoły i otoczenia. Jednak gdy u córki zaczęły pojawiać się suche zmiany na skórze i stale mówiła, że jest zmęczona, Małgorzata postanowiła przebadać Anetę pod kątem alergii pokarmowych, zarówno IgE- jak i IgG-zależnych. Human Body with gut system and gut bacteria. from Paul Lashmana on Vimeo. Wśród alergenów pokarmowych klasy IgE stwierdzono jedynie reakcję na kiwi. Jednak w klasie IgG stwierdzono silną nadwrażliwość pokarmową na następujące produkty: gluten, mleko i jego przetwory, jajo kurze, pomidor, ananas oraz tuńczyka. Zastosowano więc pełną dietę eliminacyjną, wykluczającą wszystkie uczulające pokarmy. Pierwsze jej efekty zostały zaobserwowane po 1,5 tygodniu stosowania - znacząco zmniejszyły się dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego oraz poprawiła się jakość stolca. Pacjentka odzyskała energię. Poprawił się także stan skóry. Jednakże po ok. 3 miesiącach rodzice zauważyli częściowy nawrót objawów. Specjalista, do którego się zwrócili, zapytał, czy Aneta jest chorowita. Artur potwierdził: - Córka od zawsze należała do tych delikatnych dzieci, które co chwilę łapią infekcje. Właściwie jesień i zima były pasmem krótszych lub dłuższych przeziębień i infekcji górnych dróg oddechowych. W dalszym wywiadzie okazało się, że dziewczynka przeszła kilkanaście terapii antybiotykowych. - Usłyszeliśmy: trzeba sprawdzić jelita - wspomina Małgorzata. - Z próbki kału wykonano analizę ilości wskaźnikowych bakterii oraz grzybów przewodu pokarmowego. Wykazały one znaczne zaburzenia w mikroflorze przewodu pokarmowego, przede wszystkim w niedoborze bakterii ochronnych i zwiększonej ilości bakterii potencjalnie patogennych. - Wtedy po raz pierwszy usłyszałem o nieszczelności jelit - opowiada Artur. - Wyjaśniono nam, że na skutek częstego przyjmowania antybiotyków u Anety doszło do powstania ubytków w śluzówce jelit, to zaś przyczyniło się do powstania stanów zapalnych w jelitach, a przy okazji blokowało powrót córki do zdrowia. Aby terapia mogła przynieść oczekiwane skutki, najpierw trzeba przywrócić pożądany skład mikroflory jelit u córki. Aneta zaczęła przyjmować preparaty probiotyczne oraz prebiotyczne. Po ok. 3 tygodniach stosowania terapii objawy chorobowe ponownie się cofnęły. Teraz, gdy dziewczynka przestrzega diety i nadal przyjmuje pro- i prebiotyki (terapia mikrobiologiczna), wszelkie wcześniejsze symptomy zaniknęły. W naszych jelitach jest aż 100 bilionów komórek bakterii. To dziesięciokrotnie więcej niż komórek budujących nasze ciało. Łączna masa drobnoustrojów zasiedlających jelita wynosi ok. 1,5-2,5 kg Mózg w jelitach Gdyby spytać przeciętnego człowieka, który organ ciała jest najważniejszy, z pewnością wskazałby mózg, serce lub płuca. Ale czy miałby rację? Choć stoi to w sprzeczności z romantyczną i racjonalną wizją człowieka, które tak lubimy, to jednak okazuje się, że jelita są co najmniej równie ważne, jeśli nie ważniejsze. Błona śluzowa jelita cienkiego mierzy 400 m2 i jest to największa powierzchnia naszego ciała. Codziennie wraz z pożywieniem przez nasz przewód pokarmowy wędrują liczne bakterie, wirusy, grzyby, toksyny, konserwanty i dodatki do żywności. Wszystko to może stanowić potencjalne zagrożenie dla naszego organizmu. Co więcej, na całej długości przewodu pokarmowego, od przełyku do odbytu, jedyną warstwą oddzielającą wnętrze tego pasażu od reszty naszego organizmu jest pojedyncza warstwa komórek nabłonkowych. Dla porównania skóra ma ich znacznie więcej. W obrębie przewodu pokarmowego musi zatem istnieć bariera, która będzie działać na zasadzie filtra kontrolującego substancje transportowane do naszego krążenia. Na poziome żołądka pierwszą linią obrony jest niskie pH soku żołądkowego. Jednak, korzystając z tego, że leki zobojętniające żołądkowy kwas solny są dostępne bez recepty niemal wszędzie, wiele osób ich nadużywa. W takiej sytuacji patogeny i inne szkodliwe elementy mogą swobodnie przedostawać się do dalszych części przewodu pokarmowego. Ale organizm jest i na to przygotowany. Na całej długości jelit ochronnie działa warstwa śluzu wyścielająca błony przewodu pokarmowego wraz z zamieszkującymi ją mikroorganizmami. To właśnie one stanowią zasadniczy element bariery jelitowej. Od mieszkańców śluzu wyścielających błony przewodu pokarmowego zależy, co jest transportowane ze światła jelita do krążenia. Nie dość na tym, oni również wpływają na naszą odporność. W jednym z badań dowiedzione zostało, iż zwierzęta laboratoryjne, które pozbawione są flory jelitowej i hodowane w sterylnych warunkach, po przeniesieniu do środowiska normalnego po jakimś czasie umierają. Dlaczego? Bowiem bez udziału bakterii jelitowych niemożliwy jest rozwój i prawidłowe działanie układu odpornościowego. W związku z tym organizm nie może poradzić sobie nawet z prostą infekcją. Warto też wspomnieć, że mikroorganizmów zasiedlających jelito jest dziesięciokrotnie więcej niż komórek budujących nasze ciało, a jelito grube jest odcinkiem najliczniej przez nie zasiedlonym. Nic więc dziwnego, że wpływ mikroflory jelitowej nie ogranicza się do działania lokalnego w przewodzie pokarmowym, ale obejmuje cały organizm. Dlatego nie bez kozery jelito nazywane jest drugim mózgiem. Gdy dochodzi do uszkodzenia bariery jelitowej, następuje rozluźnienie połączeń między komórkami jelit, co stwarza wrota dla potencjalnie szkodliwych substancji. Mogą one wtedy przenikać do krwiobiegu i powodować rozwój przewlekłego stanu zapalnego Funkcja bariery jelitowej Prawidłowo działająca bariera jelitowa powinna spełniać trzy zasadnicze funkcje: absorpcyjną - czyli wchłanianie niezbędnych dla życia składników odżywczych, ochronną polegającą na zapobieganiu przedostawania się potencjalnie szkodliwych cząsteczek poza jelita oraz immunologiczną. Znaczenie bakterii jelitowych Właściwości bakterii jelitowych możemy podzielić ze względu na następujące funkcje: • Immunologiczną – polegającą na stymulowaniu układu odpornościowego. W obrębie jelit zlokalizowana jest tkanka limfatyczna będąca składową całościowego śluzówkowego układu immunologicznego. Swoisty „trening” odpornościowy zaczyna się już w momencie porodu. Przewód pokarmowy zdrowego noworodka jest jałowy. Pionierskie bakterie zasiedlające jelito są pierwszymi antygenami, z którymi układ immunologiczny ma kontakt i to one gwarantują jego sprawne działanie w ciągu całego życia. Dzieci donoszone, urodzone fizjologicznie, karmione piersią mają najbardziej pożądany skład bakterii jelitowych. Przekłada się to na późniejszy rozwój dziecka i zmniejszone ryzyko chorób atopowych, alergicznych, cukrzycy typu 1, otyłości czy nawracających infekcji. • Ochronną - prawidłowy skład mikroflory jelit zapobiega zasiedlaniu się i namnażaniu bakterii chorobotwórczych, dzięki czemu ryzyko infekcji czy intoksykacji (czyli zatrucia w wyniku działania toksyny wytworzonej w żywności przed jej spożyciem) organizmu jest ograniczone. • Metaboliczną i odżywczą - bakterie jelitowe produkują witaminy z grupy B oraz witaminę K, wspomagają początkowy proces trawienia, pobudzają motorykę przewodu pokarmowego i zaopatrują śluzówkę jelit w energię za pośrednictwem produkowanych krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Zarówno obecność samych bakterii, jak i pełnione przez nie funkcje wpływają na prawidłowe działanie bariery jelitowej, co bezpośrednio przekłada się na szczelność jelit, a tym samym właściwe funkcjonowanie organizmu. Prawidłowe funkcjonowanie tych trzech elementów jest niezbędne dla zachowania integralności bariery jelitowej, a zakłócenie funkcjonowania każdej z nich prowadzi do zwiększonej przepuszczalności jelitowej i może być przyczyną wielu schorzeń. Normalnie, u zdrowych ludzi, komórki jelit pokryte są warstwą ochronnego śluzu i połączone są ścisłymi połączeniami (ang. tight junction), które warunkują, że do krwiobiegu przedostają się wyłącznie odpowiednio rozłożone składniki pokarmowe, a zatrzymywane są większe cząsteczki, elementy toksyczne czy patogeny. Czynnikiem regulującym przepuszczalność tych połączeń jest specjalne białko - zonulina. Dodatkowo jako pierwsza linia obrony na straży stoją także wydzielnicza immunoglobulina A (sIgA), defensyny oraz substancje produkowane przez nasze fizjologiczne bakterie jelitowe. One wszystkie wpływają na zachowanie ciągłości nabłonka jelitowego. Dzięki temu zachowana jest ścisła selekcja składników, na te które mogą wnikać do naszego ustroju, a także te które należy zatrzymać. Gdy dochodzi do uszkodzenia bariery jelitowej, następuje rozluźnienie połączeń między komórkami jelit, co stwarza wrota dla potencjalnie szkodliwych substancji. Mogą one wtedy przenikać do krwiobiegu i powodować rozwój przewlekłego stanu zapalnego. Nieszczelne jelito Współczesny tryb życia sprzyja niszczeniu bariery jelitowej i zmniejszeniu integralności błony śluzowej jelita cienkiego. Nasze jelita wyglądają zupełnie inaczej niż jelita naszych dziadków czy pradziadków. Coraz częściej żyjemy w permanentnym stresie, mało się ruszamy i krótko śpimy, co niekorzystnie wpływa na mikroflorę i śluzówkę jelit. Ponadto spożywamy więcej żywności przetworzonej, ubogiej w błonnik, z dużą ilością konserwantów i dodatków do żywności. Nasze posiłki obfitują w dużą ilość cukrów prostych i nasyconych kwasów tłuszczowych. Zmieniamy przez to środowisko jelit na niekorzystne dla fizjologicznych bakterii, oddając pole patogenom, w tym także grzybom z rodzaju Candida. Nieszczelności jelit sprzyja także spożywanie glutenu oraz nabiału. Postuluje się, iż każdorazowe spożycie glutenu rozszczelnia jelito na kilka godzin, przez co organizm jest bardziej narażony na napływ substancji szkodliwych. Dodatkowo destabilizująco na stan jelit wpływają zakażenia wirusowe, bakteryjne i pasożytnicze, jak również grzybica przewodu pokarmowego (kandydoza) czy oddziaływanie toksyn środowiskowych (np. metale ciężkie). Za zły stan śluzówki jelit odpowiada też nadużywanie alkoholu. Schorzenie to często jest też pokłosiem nieumiarkowanego stosowania niesterydowych leków przeciwzapalnych oraz antybiotyków. Niszczona jest wtedy korzystna flora bakteryjna, która jest integralnym elementem bariery jelitowej. Osłabiona bariera ochronna skutkuje wzrostem przepuszczalności jelit, co definiowane jest jako zespół jelita przesiękliwego (ang. leaky gut syndrome). Stan ten polega na całkowitej lub częściowej utracie kontroli nad składnikami, które przenikają z jelit do wnętrza organizmu. Możliwy jest wtedy napływ patogennych bakterii, wirusów, grzybów, toksyn oraz nie w pełni strawionych resztek pokarmowych. Przenikanie dużych cząstek pokarmu powoduje aktywację układu odpornościowego. W takim przypadku składniki pokarmowe, które zasadniczo powinny być nieszkodliwe, traktowane są przez organizm analogicznie jak patogeny czy toksyny i wywołują identyczną reakcję układu immunologicznego. Organizm rozpoznaje je jako wrogie i rozpoczyna batalię w celu ich unieszkodliwienia – zaczyna produkować swoiste przeciwciała klasy IgG5. Stan ten związany jest z powstawaniem opóźnionej alergii pokarmowej IgG-zależnej, zwanej powszechnie nietolerancją pokarmową. U zdrowego człowieka bariera przewodu pokarmowego jest szczelna, dzięki temu organizm toleruje większość pokarmów, które spożywa. W przypadku nieszczelnego jelita, czyli uszkodzenia śluzówki jelit oraz przy zaburzeniach w składzie i ilości mikroflory jelitowej, dochodzi do nadmiernego napływu do krążenia antygenów pokarmowych i zmiany tolerancji pokarmowej w nadwrażliwość pokarmową. Na skutek ciągłego spożywania uczulających pokarmów dochodzi do systematycznej aktywacji układu odpornościowego, co powoduje przewlekły stan zapalny w organizmie. Rozpoznanie tych niepożądanych reakcji na pokarm jest utrudnione z uwagi na opóźnione występowanie objawów, które pojawiają się od kilku do kilkudziesięciu godzin. Oznacza to, że pokarm spożyty w poniedziałek może wywołać objawy dopiero w środę lub w czwartek. Postawienia diagnozy nie ułatwia też mnogość objawów. Alergia IgG-zależna (opóźniona) różni się w przebiegu od klasycznej alergii IgE-zależnej. Klasyczne uczulenie manifestuje się szybko pojawiającymi się po kontakcie z alergenem pokrzywką, obrzękiem, katarem siennym lub alergicznym zapaleniem spojówek (przy nadmiernym pyleniu i alergiach wziewnych). Natomiast alergia opóźniona charakteryzuje się przewlekłymi symptomami, często o trudnej do wyjaśnienia przyczynie. Bo kto powiązałby jedzenie z nawracającymi migrenami, depresją czy autyzmem8. Ponadto wystąpić mogą dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego przypominające zespół jelita nadwrażliwego, problemy skórne, w tym atopowe zapalenie skóry czy trądzik, fibromialgia, nadwaga czy zespół chronicznego zmęczenia. Często stan ten pozostaje nierozpoznany przez całe życie, gdyż z uwagi na opóźniony mechanizm reakcji trudno samemu stwierdzić, który pokarm wywołuje objawy. Potrzebne są do tego celu specjalistyczne badania krwi. Ponadto pacjenci często słyszą od lekarzy, że muszą się przyzwyczaić do tych objawów, bo „taka ich uroda i już”. Nic bardziej mylnego. Alergia IgG-zależna (opóźniona) może być śmiało uznana za chorobę cywilizacyjną, gdyż ściśle powiązana jest ze zbyt przesiękliwym jelitem. To zaś jest konsekwencją naszego aktualnego, nieodpowiedniego, stylu życia. Szacuje się, że ponad 50% populacji krajów wysokorozwiniętych cierpi z powodu opóźnionych reakcji na pokarm. Nieszczelne jelito oddziałuje na funkcjonowanie całego organizmu. Obserwowane jest często w zespole jelita nadwrażliwego, alergiach, depresji, migrenach czy nawracających infekcjach. Zatem wszelkie terapie ukierunkowane na uszczelnienie jelit mogą odgrywać rolę w leczeniu tych chorób Pocieszający jest fakt, iż – tak jak w przypadku Anety – przy zastosowaniu diety eliminującej uczulające pokarmy i ponownym uszczelnieniu jelit alergię tę można wyleczyć i jednocześnie zlikwidować doskwierające od lat objawy. Choroby związane z nieszczelnym jelitem Zwiększoną przepuszczalność jelit obserwuje się w licznych stanach chorobowych, w tym także w chorobach autoimmunologicznych. Podczas działania czynników niszczących barierę jelitową początkowo lokalny stan zapalny jelit prowadzi do pojawienia się uogólnionego stanu zapalnego w całym organizmie9. Proces ten może trwać latami i wydaje się przyczyniać do powstawania wielu schorzeń. Często stan ten związany jest ze współwystępowaniem alergii IgG-zależnej, która odpowiada za ciągły stan zapalny w organizmie. Nieustanna aktywacja układu immunologicznego i permanentna odpowiedź zapalna obciążają organizm. W takiej sytuacji, w którymś momencie może dojść do zaburzenia w funkcjonowaniu układu immunologicznego i rozwoju chorób autoimmunologicznych. Wielokrotnie zostało wykazane, iż nieszczelne jelito może być elementem sprawczym chorób o podłożu autoimmunizacyjnym, w tym cukrzycy typu 1, choroby Leśniowskiego-Crohna, łuszczycy, celiakii, choroby Hashimoto, reumatoidalnego zapalenia stawów i innych. Nieszczelne jelito oddziałuje na funkcjonowanie całego organizmu. Obserwowane jest często w zespole jelita nadwrażliwego, zespole złego wchłaniania, alergiach, ale także w depresji, stanach lękowych, ogólnym zmęczeniu, migrenach czy nawracających infekcjach. Zatem wszelkie terapie ukierunkowane na uszczelnienie jelit mogą odgrywać rolę w leczeniu lub profilaktyce tych chorób. Sposoby oceny nieszczelności jelit • Test z soku z buraka czerwonego – wieczorem przed zaśnięciem należy wypić 3/4 szklanki soku z buraka. Rano ocenić kolor moczu. Jeśli jest czerwony, świadczyć to może o tym, że nerki wychwyciły czerwony barwnik z buraka, który przeniknął przez nieszczelne jelito. Normlanie mocz powinien być lekko różowy. Niemniej jednak jest to test czysto orientacyjny, nieuznawany w diagnostyce laboratoryjnej. • Test laktuloza/mannitol – polega na zastosowaniu w badaniu cukrów o różnej wielkości. Pacjent powinien wypić mieszaninę mannitolu i laktulozy. Mannitol jest łatwo wchłanialnym, niemetabolizowanym w organizmie monocukrem. Laktuloza to z kolei dwucukier, składający się z galaktozy i fruktozy. Wchłania się trudno. Wynik prawidłowy to obecność w moczu mannitolu przy małych stężeniach laktulozy. Oba cukry w moczu świadczą właśnie o nieszczelności jelit, a brak obu cukrów o złym wchłanianiu. • Zonulina - to białko regulujące ścisłe połączenia między komórkami jelit. Badanie polega na ocenie stężenia zonuliny w kale. W przypadku wysokich wartości mamy do czynienia ze zbyt dużą przesiękliwością jelitową. • Mikroflora jelitowa – ocena składu i ilości wskaźnikowych bakterii jelitowych w próbce kału. Badanie pozwoli nam ocenić stan mikroflory przewodu pokarmowego, która jest istotnym elementem bariery jelitowej, a jej oddziaływanie na organizm ludzki jest nieocenione. W przypadku zaburzeń w składzie lub ilości mikroorganizmów możliwe jest zastosowanie odpowiedniej terapii probiotycznej celem przywrócenia odpowiedniego profilu bakterii jelitowych. Jak naprawić uszkodzone jelito? Z uwagi na fakt, że nieszczelne jelito powstaje na skutek działania niekorzystnych czynników środowiskowych, możliwe jest powzięcie kroków odwracających ten proces. 1. Postaraj się wyeliminować czynniki negatywnie wpływające na stan Twoich jelit. Zadbaj o odpowiednią dietę, bogatą w produkty nieprzetworzone, ekologiczne, z dużą zawartością błonnika. Pij dużo wody, wysypiaj się i unikaj częstego stresu. 2. Zbadaj alergie pokarmowe, szczególnie te opóźnione i wyeliminuj uczulające Cię pokarmy z diety. Powodują one przewlekły stan zapalny, który jeszcze bardziej rozszczelnia jelito, jak również potęguje objawy w przebiegu wielu chorób, u podstaw których leży nadmierna przesiąkliwość jelitowa. 3. Przywróć odpowiedni stan mikroflory jelitowej za pomocą preparatów probiotycznych, prebiotycznych jak również żywności fermentowanej. gutmachine from on Vimeo. Jelita są dla naszego organizmu jak maszyna. Im sprawniej działają, tym lepiej funkcjonuje całe ciało. Bibliografia Round JL, Mazmanian SK. The gut microbiota shapes intestinal immune responses during health and disease. Nat Rev Immunol. 2009; 9(5):313-23. Olszewska J, Jagusztyn-Krynicka EK. Human Microbiome Project – Mikroflora jelit oraz jej wpływ na fi zjologię i zdrowie człowieka. Post. Mikrobiol. 2012; 51, 4: 243-256. Azad MB, Konya T, Maughan H i wsp. Gut microbiota of healthy Canadian infants: profi les by mode of delivery and infant diet at 4 months. CMAJ. 2013; 185:5. Nowak A, Libudzisz Z. Mikroorganizmy jelitowe człowieka. Stand Med. 2008; 1: 372-9. Zuo XL, Li YQ, Li WJ, Guo YT, Lu XF, Li JM, et al. Alterations of food antigen-specifi c serum immunoglobulins G and E antibodies in patients with irritable bowel syndrome and functional dyspepsia. Clin and Exper Allergy 2007;37: 823–830. Alpay K, Ertas M, Orhan EK, Ustay DK, Lieners C, Baykan B. Diet restriction in migraine, based on IgG against foods: a clinical double-blind, randomised, cross-over trial. Cephalalgia. 2010; 30(7):829-37. Rudzki L, Frank M, Szulc A, Gałęcka M, Szachta P, Barwinek D. Od jelit do depresji – rola zaburzeń ciągłości bariery jelitowej i następcza aktywacja układu immunologicznego w zapalnej hipotezie depresji. Neuropsychiatria i Neuropsychologia. 2012; 7, 2. Hozyasz K, Gryglicka H, Żółkowska J. Dieta bezglutenowa a leczenie zaburzeń ze spektrum autyzmu – skrótowy przegląd piśmiennictwa. Prz Gastroenterol. 2010; 5 (4): 195–201. Arrieta MC, Bistritz L, Meddings JB. Alterations in intestinal permeability. Gut. 2006; 55(10): 1512–1520. Vaarala O, Atkinson MA, Neu J. The „perfect storm” for type 1 diabetes: the complex interplay between intestinal microbiota, gut permeability, and mucosal immunity. Diabetes. 2008; 57(10):2555-62. Teshima CW, Dieleman LA, Meddings JB. Abnormal intestinal permeability in Crohn’s disease pathogenesis. Ann N Y Acad 1258:159-65. Humbert P, Bidet A, Treffel P, Drobacheff C, Agache P. Intestinal permeability in patients with psoriasis. J Dermatol Jul;2(4):324-6. Fasano A. Leaky gut and autoimmune diseases. Clin Rev Allergy Immunol. 2012;42(1):71-8. Przez dziesięciolecia „zespół nieszczelnych jelit” traktowany był jako szarlataneria. Ale nowe badania pokazują, że rzeczywiście jest to prawdziwa dolegliwość i może być przyczyną astmy, zespołu jelita drażliwego, zapalenia stawów i wielu chorób autoagresywnych. Jane miała zaledwie 40 lat, kiedy atak astmy spowodował, że zsiniała i przestała oddychać. Uratowało ją udzielenie pierwszej pomocy i tygodnie intensywnej opieki. Rok później sytuacja się powtórzyła. Przez kolejne dwa lata Jane ze swoim świszczącym oddechem i dusznościami była regularnie pacjentem szpitali – dopóki nie objąłem ją swoją opieką. Podążałem za standardowymi wytycznymi i faszerowałem ją absurdalnymi ilościami leków. Udało mi się ją utrzymać z dala od szpitala przez rok. Mógłbym uważać to za zwycięstwo, ale dalej coś nie dawało mi spokoju: po pierwsze, dlaczego ona ma astmę? Nie pali i nie ma alergii, a mimo to ciągle jest na skraju zapaści oddechowej. Wtedy też postanowiłem ukierunkować ją na dietę FODMAP, probiotykoteraopię oraz zbadanie nietolerancji pokarmowych. Świszczący oddech całkowicie ustąpił. Było to dla mnie oznaką pozytywnej rekacji organizmu. Wydawać by się mogło, że poprzedni sposób leczenia był całkowicie zły i doprowadził do tego, że kobieta kilkukrotnie lądowała na intensywnej terapii. Wyglądało na to że moja hipoteza, iż wskutek nieszczelnego jelita bakterie i toksyny siały spustoszenie w jej ciele, była słuszne. Ona nawet nie potrzebowała lekarza. Ona potrzebowała odpowiedniej diety. Dla konwencjonalnych lekarzy, jest to trudne do zaakceptowania… Nie trzeba dodawać, że instytucje medyczne nie akceptują takiej diagnozy i sposobu leczenia. Oficjalne towarzystwa medyczne dla gastroenterologów, internistów i reumatologów nie wspomnają o tym na swoich stronach internetowych. Z reguły odmawiają komentarza na temat nieszczelnego jelita. Ich milczenie pozostawia lekarzy konwencjonalnych samych sobie, gdy pacjenci o to pytają. Istnieje ponad 10000 opublikowanych artykułów dotyczących nieszczelności jelit, oraz dziesiątki witryn poruszających tą tematykę, a lekarze dalej nie są uświadamiani i przez to mają małe szanse na dotarcie do prawdy. Tymczasem strony internetowe wAnglii, takie jak Quack Watch i National Health Service, wysyłają ostre ostrzeżenia o „nie kupowaniu” tych rzekomo niesprawdzonych diagnoz. Ale zjawisko nieszczelnego jelita nie jest nie udowodnione. Istnieje nawet test na niego. Oryginalny test został opracowany w 1980 roku przez naukowców UCLA, którzy próbowali zrozumieć, co spowodowało chorobę zapalną jelit zwaną chorobą Crohna (również znana pod nazwą choroba Leśniowskiego-Crohna). Naukowcy odkryli, że powstanie nieszczelnego jelita jest poprzedzone stanem zapalnym, co oznacza, że takie nieszczelności odgrywają kluczową rolę w rozwoju choroby. Zafascynowany tą tematyką jest badacz, profesor Daniel Hollander, który wspomina: „Nie sądziłem, że to co zaobserwowałem w postaci nieszczelności jelit jest czynnikiem etiologicznym … substancje zakaźne lub toksyczne przenikają przez barierę jelitową …przyczynia się to do kaskady zdarzeń kończących się aktywną chorobą Crohna . „ Ale to było ponad 30 lat temu. W międzyczasie nieszczelne jelito połączono z występowaniem innych chorób, takich jak: astma, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów, zespół nadwrażliwości jelita grubego, choroby nerek, łuszczyca, egzema, depresja, zespół przewlekłego zmęczenia, i niewydolność serca. Teraz można zrozumieć, jak to się dzieje. Pomagają nam w tym godne nagrody Nobla prace naukowca z Harvardu, lekarza medycyny Alessio Fasano, który zaobserwował, że rozszczelnieniu jelit winna jest zonulina, której produkcję w organizmie uruchamia mi. gluten. Zonulina powoduje otwarcie połączeń międzykomórkowych w nabłonku jelit. Choć do chwili obecnej działanie zonuliny nie jest do końca zbadane, mamy pewien obraz tego, jak gluten i niektóre bakterie wpływają na stan jelit. Wraz z czynnikiem genetycznym, samo to wystarcza, aby stworzyć doskonałą „burzę” w brzuchu, która doprowadzi do choroby. Autoimmunologiczne choroby takie jak cukrzyca, choroby zapalne jelit i reumatoidalne zapalenie stawów, występują coraz częściej. Nie jest przesadą stwierdzenie, że ma je wiekszość ludzi, którzy szukają opieki medycznej. Może dlatego wszystkie alternatywne praktyki uwzględniają w diagnozie nieszczelne jelito. Ale nie trzeba zbyt długo szukać, aby znaleźć również jakieś poważne naukowe badanie na ten temat. Więc dlaczego nie? „Nieszczelne jelita” jest definicją często traktowaną pobłażliwie. Dr Fasano uważa, że jest inny powód, dla którego instytucje medyczne pozostają sceptyczne w sprawie nieszczelnych jelit. „Niektóre roszczenia alternatywnych lekarze medycyny są po prostu uważane za śmieszne”, stwierdził. Kiedy zapytałem, co ma na myśli odpowiedział: „Większość ludzi za śmieszne uważa stwierdzenie, że wszystkie choroby ludzkości wynikają z z powodu nieszczelnych jelit„ „Nieszczelne jelita” nie mogą być jedynym polem teorii medycyny, ale do tej pory wiele dowodów wskazuje na tą przypadłość jako na prekursora chorób. I nie jest to nowatorski pomysł. Pod nazwą „zatrucia” znany był ten syndrom w diagnostyce w latach 60-tych, kiedy to diagnozowano, iż obecność „złych” bakterii w jelitach powoduje choroby układowe i chorobę psychiczną, a diagnozy te zgodnie szanowali lekarze i naukowcy. Pomysł ten z czasem wypadł z łask i określano go z pogardą jako „nienaukowy”. Czasem pacjenci sami sugerują diagnozę nieszczelnych jelit, jednakże lekarze zazwyczaj odrzucają tą teorię jednym machnięciem ręki i zwykle leczą w przeświadczeniu, że brakuje dowodów na istnienie tego zjawiska . Ale to głęboko nienaukowe stanowisko. Dowody występują nie tylko w postaci farmaceutycznie finansowanych prób z lekami; również pochodzą z podstaw nauki i uważnych obserwacji. I właśnie te obserwacje nie powinny zostać zignorowane, ponieważ nie są zgodne z naszym aktualnymi dogmatami medycznymi. Rozważmy epidemie astmy. Publiczne służby zdrowia uważają za przyczynę zanieczyszczenia w powietrzu, nie uważając za powód zanieczyszczone jelita. Jednak grupa doktora Fasano wstępnie stwierdziła, że 40% chorych na astmę ma nieszczelne jelita. Astma to problem często występujący w centrach miast. Czy może to być związane z faktem, że są one również „pustynią zdrowej żywności?” Czy emulgatory i inne chemikalia w żywności przetworzonej mogą być przyczyną nieszczelnego jelita? I to może być przyczyną astmy? Niestety, zatrzymaliśmy się na etapie wielu pytań, a zdaniem większości powinny być one kierowane co najwyżej do znachorów i szarlatanów. Z drugiej strony faktu, że 7 z 10 Amerykanów przyjmuje obecnie leki na receptę nie należy lekceważyć. Jeżeli duża część zachorowań jest spowodowana nieszczelnością jelit, ogromnie spadłaby sprzedaż leków i być może to jest powód zapory stawianej popularyzacji w medycynie leczenia nieszczelnych jelit. To jest długa droga, aby wyjaśnić, dlaczego mając dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej nie poprawiają się wyniki pacjentów. Sytuacja ta jest katastrofą zarówno dla naszej gospodarki i naszego zdrowia: pigułki i procedury są kosztowne, a proste i tanie zmiany w diecie mogą często naprawić nieszczelne jelita. Pełen optymizmu wierzę, że prawda wyjdzie w końcu na jaw. Obyśmy nie czekali kolejne 30 lat. Podnoś swoją świadomość, powiedz znajomym, powiedz wszystkim, którzy kiedykolwiek powiedzieli: „to wszystko jest w głowie” i odesłali Cię z bólem do domu mówiąc: „przepraszam, nic Ci nie dolega, nie widzę żadnej przypadłości „. Powiedz wszystkim z reumatoidalnym zapaleniem stawów lub toczniem lub MS, depresją, złym trawienie lub przewlekłym zmęczeniem: nieszczelne jelita mogą być przyczyną Twojego problemu. Masz szczelne jelita? - sprawdź to! Witajcie, im szybciej uświadomimy sobie, że większość naszych problemów zdrowotnych rozpoczyna się w jelitach tym szybciej jesteśmy sobie w stanie pomóc. Jelita są naszym centrum odpornościowym i zasługują na szczególną uwagę. Chociaż medycyna konwencjonalna nie uznaje terminu "nieszczelne jelita" to chciałabym Wam przybliżyć jak określa to medycyna naturalna. W jelicie cienkim tworzą się mikroskopijne szczeliny przez które mogą przenikać toksyny oraz niestrawione do końca białka , które następnie przedostają się na cały układ krwionośny. W konsekwencji może to doprowadzić do stanów zapalnych. Istotne jest, że nawet przy zdrowym odżywianiu, nieszczelne jelita nie będą potrafiły wchłonąć korzystnych wartości. W bardzo prosty sposób możemy wpaść w błędne koło. Chcesz sprawdzić test na szczelność jelit? Proszę bardzo. Polecam świeże buraki, jak najmniej przetworzone, Można zrobić sałatkę lub sok. Prawidłowy transport polega na tym, że buraki "przejdą" przez jelita i zostaną usunięte przez nasz organizm z kałem. Jeśli natomiast nasze jelita mają mikroskopijne otworki, buraczkowy kolor przedostanie się do krwi a następnie zostanie odfiltrowany przez nerki i jako składnik niepotrzebny wydalony z moczem. Test buraczany sprawdza się, jeśli chcemy włączyć do naszej diety suplementację. Czarno na białym a właściwie na różowym można stwierdzić czy jest sens wydawać dodatkowe kwoty na tabletki i suplementy jeśli nasz organizm ma jelita jak sitko bez możliwości wchłonięcia? Popularne posty z tego bloga Witajcie, Antyoksydanty zaraz obok jelit były najczęstszym słowem, które ostatnio używałam. Wynikało to z tego, że prowadziłyśmy z Sylwią wykład na temat żywienia dla grupy seniorów, którzy zainteresowani było naturalnym oczyszczaniem jelit. Tak, jesteśmy przekonane, że taki proces rzeczywiście pomaga. Poprawia się samopoczucie i się po prostu człowiekowi „chce”. Wracając do dzisiejszego zagadnienia, jeśli nie słyszeliście o antyoksydantach warto byłoby się z nimi zaprzyjaźnić. Znajomość długofalowa jest zdecydowanie preferowana! Nasz organizm jest przyzwyczajony do stanu homeostazy. Jest to sytuacja (proces) w którym występuje stałość parametrów wewnętrznych. Nasze procesy biologiczne same się regulują. W sytuacji kiedy coś wychodzi poza tzw. normę organizm zaczyna nam to w znaczny sposób sygnalizować. I tu już uwaga: może rozpocząć się stan chorobowy! Dziś jednak chciałabym przybliżyć Wam profilaktykę. Wszyscy się zgodzimy z tym, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Od kiedy pamiętam wpajano mi, że należy być uczynnym i podporządkować się pod ogólnie przyjęte schematy. Z jednej strony ma to swoje plusy, ponieważ uczy szacunku do drugiego człowieka uwzględniając jego potrzeby. Istotne jest, żeby w tej sytuacji umiejętnie uporządkować swoje życiowe priorytety, np. kocham swoich rodziców więc się nimi opiekuję, ale żeby ta opieka była efektywna, trzeba o siebie dbać i mieć na to siłę. Niby to jest logiczne. Coś wynika z czegoś. Od jakiegoś czasu układam sobie w głowie plan: zdrowy egoizm. Stawiam się na pierwszym miejscu bo jestem sama siebie bardzo świadoma, swoich potrzeb, emocji i działań. Ale to musi być rozsądne podejście. Łatwo przekroczyć tę niewidzialną linię, gdzie nie będę widzieć nic więcej niż czubek własnego nosa. Ale do tego nie dążymy! :) Łatwo się wymądrzać i pisać o tym ogólnikowo. Przejdźmy do konkretów. 1.) Zadbaj o swoje zdrowie Przełom jesienny to dobry czas na ogarnięcie swoich badań okresowych: może przydatna byłaby Zimowa sceneria. Cudowna pogoda. Nareszcie możemy nacieszyć się prawdziwą zimą. Śnieg dookoła. Coś wspaniałego ;-) Dziś chciałam się Wam pochwalić moją pierwszą stylizacją na nowym blogu. Postawiłam na płaszcz w kolorze rudym z domieszką szarej chusty, która idealnie współgra z całością. Kraciana chusta - "must have" tego sezonu jest naprawdę idealnym dodatkiem do płaszczy czy kurtek, a co najważniejsze jest idealna na taką pogodę. Kolejnym nieodłącznym elementem tego sezonu są kozaki nad kolano, w których jestem zakochana po uszy. Rewelacyjnie podkreślają całość stylizacji. Akcentu całemu zestawowi dodaje różowa szminka (Golden Rose). Mam nadzieję, że Wam się podoba ;-) Zmykam szykować się na koncert. Widzimy się w komentarzach. Przesyłam buziaki, Emila ;) Płaszcz-Bershka Chusta-allegro Kozaki- l Koszula-New Yorker Spodnie-C&A Coraz częściej się o tym słyszy, ale brzmi trochę niepoważnie. No bo jak to – w jelitach mogą być jakieś dziury? To określenie może kojarzyć się z zagadnieniami typu detoks, zakwaszenie organizmu, badanie żywej kropli krwi i inne, które nie mają zbyt wiele wspólnego z nauką. Do tego niektórzy lubią wykorzystać temat nieszczelnego jelita, aby postraszyć glutenem… A jednak nieszczelne czy przesiąkliwe jelito (ang. leaky gut) istnieje. Największy wkład naukowy w to zagadnienie wniósł dr Alessio Fasano. Jego badania dotyczą głównie celiakii, ale także cukrzycy typu I i nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten. Miałam przyjemność wysłuchać na żywo dr. Fasano na konferencji „Przepuszczalne jelita. Problem interdyscyplinarny”, która odbyła się 10 czerwca 2017 w Warszawie. Wykład dotyczył roli prawidłowego żywienia, mikrobiomu jelitowego i nieszczelnego jelita w rozwoju chorób zapalnych. Był bardzo ciekawy! Ale trwał 1,5 godziny i był dość „naukowy” (badania, wykresy, zdjęcia mikroskopowe), a nie chcę Was zanudzić tym wpisem. Tak więc żebyście nie przerwali czytania w połowie, postaram się zawrzeć tylko parę fragmentów i opisać je w miarę przystępnie 😉 Czy jelita faktycznie są takie ważne? Na wstępie trzeba zrozumieć, jak istotną rolę odgrywają nasze jelita. Stanowią one ogromną powierzchnię kontaktu ze środowiskiem zewnętrznym. Wielkością można przyrównać je do kortu tenisowego! (Po rozpłaszczeniu oczywiście.) Wszystko dzięki kosmkom jelitowym, czyli wypustkom, które znacząco zwiększają powierzchnię jelit. Dzięki takiemu pofałdowaniu wchłanianie substancji odżywczych jest dużo efektywniejsze. To, jakie składniki z zewnątrz przedostaną się przez barierę jelitową, jest ściśle regulowane. Odpowiadają za to połączenia pomiędzy komórkami nabłonka jelita cienkiego, czyli tzw. ścisłe połączenia (ang. tight junctions). A więc funkcja jelit nie sprowadza się tylko do trawienia i wchłaniania strawionych substancji. Do tego dochodzi ochrona przed szkodliwymi związkami, a także patogenami. Co więcej, jelita są bardzo ważne dla naszego układu immunologicznego! W obrębie przewodu pokarmowego występuje tzw. GALT (ang. gut-associated lymphoid tissue), który zawiera aż 75% wszystkich komórek układu odpornościowego i 80% wszystkich produkowanych przeciwciał. Na początku życia każdego człowieka jego układ immunologiczny uczy się, co jest „przyjacielem”, a co „wrogiem”. W dużej mierze odbywa się to właśnie poprzez jelita. Mówi się, że pierwsze 1000 dni życia jest kluczowe. Po tym okresie nasz organizm „wie”, co może bezpiecznie wpuścić do środka, a przed czym musi nas bronić. Jakie to genialne, prawda? 😉 Gdyby nie tak wyspecjalizowany system, nie moglibyśmy efektywnie przyswajać substancji odżywczych, ani skutecznie bronić się przed patogenami. Czym w ogóle są nieszczelne jelita? Okazuje się, że ścisłe połączenia pomiędzy komórkami jelita cienkiego to dynamiczne struktury, które mogą ulegać przebudowie. W uproszczeniu można powiedzieć, że pod wpływem pewnych czynników połączenia otwierają się, a po pewnym czasie zamykają z powrotem. Zdrowy nabłonek jelitowy „wpuszcza do środka” tylko pożądane związki, dobrze strawione substancje odżywcze o małych rozmiarach (np. pojedyncze aminokwasy pochodzące z rozkładu białek). W przypadku nieszczelności do krwioobiegu mogą przedostać się większe elementy (np. niestrawione do końca białka), których nasz organizm nie nauczył się tolerować, bo w normalnych warunkach nie przedostałyby się przez barierę jelitową. Wobec tego traktowane są jak „wróg” i mogą powodować nieprawidłowe reakcje układu immunologicznego. Może to skutkować stanami zapalnymi, nadwrażliwościami pokarmowymi, alergiami albo poważniejszymi chorobami np. autoimmunizacyjnymi. W Internecie znajdziecie sporo uproszczonych rysunków przedstawiających nieszczelne jelita. Wystarczy wpisać w Google „leaky gut”. W rzeczywistości cały mechanizm jest o wiele bardziej złożony niż na tych rysunkach. Dla przykładu poniżej wklejam dwa schematy z publikacji. Na pierwszym widać barierę jelitową – fioletowe komórki jelitowe z kosmkami, a nad nimi niebieska warstwa śluzu (spełniająca ważne funkcje immunologiczne i ochronne). Na drugim z kolei widzimy jak gliadyna lub toksyna bakteryjna, łącząc się z odpowiednimi receptorami, zapoczątkowuje skomplikowaną sekwencję zdarzeń, która prowadzi do przebudowy ścisłych połączeń. Oba obrazki pochodzą z: Sturgeon C., Fasano A., Zonulin, a regulator of epithelial and endothelial barrier functions, and its involvement in chronic inflammatory diseases. Tissue Barriers. 2016 Oct 21;4(4):e1251384. Test buraka prawdę Ci powie? Sposobów na zdiagnozowanie nieszczelnego jelita jest kilka. Ale do tych wiarygodnych na pewno nie należy test buraczany, polecany często w Internecie. Na czym polega? W skrócie – należy wypić sok z buraka i po kilku godzinach sprawdzić kolor moczu. Jeśli mocz się zabarwi na czerwono, ma to wskazywać na nieszczelne jelita. W rzeczywistości betaniny, czyli barwniki z buraków, znajdują się w moczu wszystkich ludzi po spożyciu takiego soku. Ale tylko u niektórych powoduje to zmianę zabarwienia. Zależy to przede wszystkim od pH moczu. Wpływ będzie miało też nawodnienie – przy małej zawartości wody barwnik będzie bardziej stężony, a więc mocz będzie miał intensywniejszy czerwony kolor. Co ciekawe, wpływ ma również pH żołądka – zabarwienie moczu może wskazywać na jego niedokwaszenie. Przyczyną może być też niedobór żelaza. W takim razie jak stwierdzić, czy dotyczy nas problem nieszczelnego jelita? Na ten moment najlepsze testy to poziom zonuliny w kale oraz test laktuloza/mannitol. Zonulina to białko, które „otwiera” połączenia pomiędzy komórkami jelit. Podwyższony poziom może wskazywać na nieszczelne jelita. Niestety jest to na tyle nowy temat, że nie wiadomo, czy i jakie inne mechanizmy wpływają na rozluźnianie ścisłych połączeń. W związku z tym niekoniecznie prawidłowy poziom zonuliny wyklucza nieszczelne jelita. Laktuloza/mannitol – Wypijamy mieszaninę tych dwóch cukrów i po kilku godzinach badamy ich zawartość w moczu. Mannitol łatwo się wchłania, więc powinno być go dużo w moczu. Z kolei laktuloza trudno się wchłania, więc w moczu powinno być jej niewiele. Jeśli oba związki znajdą się w dużym stężeniu w moczu – oznacza to problem z nieszczelnymi jelitami. Brak obu z kolei świadczy o problemach z wchłanianiem. Czasem też bada się LPS, czyli endotoksynę bakteryjną której zbyt wysoki poziom we krwi wskazuje na dysbiozę i nieszczelne jelita. Co wpływa na zwiększenie przepuszczalności jelit? Na ten moment najlepiej zbadano 2 czynniki, które z całą pewnością wpływają na poziom zonuliny i rozluźnienie ścisłych połączeń. Są to: – Infekcje (a konkretnie toksyny bakteryjne) – Gliadyna (jedno z białek tworzących gluten) [5] W badaniach wykazano, że gliadyna powoduje czasową nieszczelność jelit. Warto jednak zaznaczyć, że w przypadku komórek osób bez celiakii lub nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten efekt ten był słaby i krótkotrwały [3, 6]. Negatywnie na szczelność bariery jelitowej wpływa również etanol oraz, co ciekawe, tak zachwalane średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCFA, ang. medium-chain fatty acids), które znajdują się w oleju kokosowym [1]. Jako że „dobre” bakterie bronią naszej bariery jelitowej, to pośrednio wszystko co wpływa negatywnie na mikrobiom jelitowy, czyli powoduje dysbiozę, będzie zwiększało ryzyko rozszczelnienia jelit. O tym jednak szerzej w osobnym wpisie, bo inaczej ten nie miałby końca 😉 Tutaj wśród czynników negatywnych znajdzie się zła dieta (przetworzona i o niskiej wartości odżywczej), nadużywanie leków (antybiotyki, NLPZ typu ibuprofen czy aspiryna, antykoncepcja), stres, brak aktywności fizycznej i inne, które w skrócie opisałam w moim bezpłatnym ebooku. Czy gluten jest wszystkiemu winny? Często można napotkać w Internecie na informacje, według których spożywanie glutenu zawsze prowadzi do rozszczelnienia jelita, a co za tym idzie różnych chorób. W związku z tym wszyscy powinni eliminować gluten. Autorzy takich stwierdzeń bywają bardzo ich pewni, a tymczasem nawet dr Fasano taki pewien nie jest. Wręcz przeciwnie. Polecam obejrzeć krótki filmik na fanpage’u Damian Parola – TUTAJ. Temat jest dość nowy. Większość istniejących publikacji odnosi się do celiakii i cukrzycy typu I i nie można na tej podstawie wysnuwać wniosków dotyczących innych chorób czy osób zdrowych. Oczywiście, istnieje też nieceliakalna nadwrażliwość na gluten, której nie umiemy póki co skutecznie diagnozować. Nie twierdzę wobec tego, że nikt nie skorzysta na eliminacji glutenu. Jednak zamiast ulegać modzie warto przyjrzeć się, co faktycznie nam szkodzi. Bo to nie musi być gluten, ale np. węglowodany zawarte w pszenicy i życie, czyli tzw. FODMAPs. A może nasze objawy są na tle nerwowym? Przyczyn może naprawdę być całe mnóstwo, więc nie róbmy z diety bezglutenowej panaceum na wszystkie dolegliwości. Mimo że nie zachęcam wszystkich do całkowitej eliminacji glutenu, to uważam, że warto go ograniczyć i urozmaicać dietę, dodając do niej produkty naturalnie bezglutenowe. Zamiast pszenicy spożywaj czasem grykę, proso, amarantus czy komosę ryżową. Dzięki temu dieta będzie bardziej wartościowa i zróżnicowana. Związek nieszczelnych jelit z innymi chorobami Podwyższony poziom zonuliny udowodniono w: – chorobach autoimmunizacyjnych – celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna, cukrzyca typu I, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, stwardnienie rozsiane – nowotworach – rak mózgu, piersi, jajników, trzustki, – a także nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten, astmie, autyzmie, schizofrenii, chorobie niedokrwiennej serca czy zespole jelita nadwrażliwego. Stwierdzono go również u osób otyłych z insulinoopornością! Poziom zonuliny wzrastał wraz ze wzrostem BMI, współczynnika WHR (stosunek obwodu talii do bioder), poziomu insuliny na czczo czy trójglicerydów. Jeszcze inne badanie obejmowało kobiety z zespołem policystycznych jajników (PCOS) – u nich również poziom zonuliny był podwyższony. Znaczenie nieszczelnych jelit w chorobach autoimmunizacyjnych Przyczyny chorób autoimmunizacyjnych są póki co nieznane (poza celiakią). Wiadomo, że na rozwój choroby składają się zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe. Jednak u mniej niż 10% osób z predyspozycjami genetycznymi rozwija się choroba, a więc pokazuje to, jak ogromną rolę odgrywają inne czynniki. Od pewnego czasu mówi się o znaczeniu nieszczelnych jelit. Prawdopodobnie w wielu przypadkach zwiększona przepuszczalność jelitowa poprzedza wystąpienie choroby autoimmunizacyjnej. Dr Fasano przyrównał choroby autoimmunizacyjne do trójnogiego stołka, w którym nogi to predyspozycje genetyczne, nieszczelne jelita oraz środowiskowy wyzwalacz. Póki co w kontekście nieszczelnych jelit nie przeprowadzono badań na osobach z Hashimoto (a przynajmniej ja takich nie znalazłam). Warto jednak pamiętać, że osoby z jedną chorobą autoimmunizacyjną mają większe ryzyko rozwoju kolejnych. Dla przykładu – w ogólnej populacji częstość występowania celiakii ocenia się na 1%. Za to wśród osób z Hashimoto do 5%. Szczególnie czujne powinny być osoby z cukrzycą typu I – wśród nich celiakia dotyczy nawet do 19% osób. Dlatego przed przejściem na ścisłą dietę bezglutenową należy wykonać badania w kierunku celiakii! Później diagnoza może być bardzo utrudniona. Objawy celiakii nie należą niestety do charakterystycznych, więc można je łatwo zbagatelizować albo przypisać innej chorobie (chociażby samej chorobie Hashimoto). Co więcej, osoby które nie eliminują glutenu, ale przyjmują ponad 125 µg l-tyroksyny (Euthyrox, Letrox) dziennie też powinny zostać przebadane. Ta grupa pacjentów ma jeszcze wyższe ryzyko celiakii [9]. Jak uszczelnić przeciekające jelita? Dr Fasano pracuje nad inhibitorem zonuliny, ale minie jeszcze kilka lat, zanim będzie on dostępny na rynku 😉 Podstawą dbania o jelita i mikrobiom powinno być stosowanie odpowiedniej, zróżnicowanej diety, naturalnych probiotyków i prebiotyków. Pisałam o tym również w bezpłatnym ebooku. Wśród czynników uszczelniających jelita (głównie poprzez wpływ na składniki ścisłych połączeń między enterocytami) wymienia się – witaminę D – aminokwasy glutaminę i tryptofan (glutamina jest aminokwasem endogennym, a tryptofan znajduje się w pestkach dyni, roślinach strączkowych, serach, mięsie, jajach) – peptydy z białek mleka krowiego (beta-kazeina i beta-laktoglobulina) – działające przeciwzapalnie i przeciwutleniająco polifenole, w tym kwercetyna (z czerwonego wina, cebuli, ciemnych winogron, truskawek czy jarmużu) i kurkumina (pochodząca z kurkumy) – krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA ang. short chain fatty acids), które powstają z prebiotyków (różnego rodzaju błonnika) w wyniku fermentacji prowadzonej przez nasze bakterie jelitowe. Wśród SCFA najważniejszy jest maślan, który stanowi główne źródło energii dla komórek nabłonka jelit [1]. Czasem w przypadku różnych chorób można wspomóc się suplementami, takimi jak: – maślan (np. w preparacie Debutir) – L-glutamina – Co prawda jest syntetyzowana w organizmie ludzkim, ale czasem suplementacja może być wskazana. Powinna być jednak stosowana ostrożnie, bo jest spore ryzyko skutków ubocznych. – Colostrum – siara bydlęca, zawierająca mnóstwo związków o pozytywnym wpływie na układ immunologiczny, w tym laktoferrynę, lizozym, immunoglobuliny – probiotyki – Preparaty zawierające bakterie, szczególnie z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium. Należy stosować preparaty dobrze przebadane, których producenci podają konkretne zastosowane szczepy bakterii, a nie same nazwy gatunkowe np. Lactobacillus plantarum DSM24730. Najlepszym rozwiązaniem jest zbadanie mikroflory jelitowej z kału, a następnie indywidualne dopasowanie szczepów. W większości przypadków jednak sprawdzi się po prostu dobrej jakości, przebadany wieloszczepowy probiotyk. Pamiętajcie jednak, że suplementy to tylko dodatek. Bez odpowiedniej diety nawet najlepszej jakości preparaty nie przyniosą dobrych długotrwałych efektów Literatura 1. De Santis S. et al., Nutritional Keys for Intestinal Barrier Modulation, Front Immunol. 2015; 6: 612. 2. den Besten G. et al., The role of short-chain fatty acids in the interplay between diet, gut microbiota, and host energy metabolism, J Lipid Res. 2013 Sep;54(9):2325-40. 3. Drago S. et al., Gliadin, zonulin and gut permeability: Effects on celiac and non-celiac intestinal mucosa and intestinal cell lines, Scand J Gastroenterol. 2006 Apr;41(4):408-19. 4. Fasano A., Leaky Gut and Autoimmune Diseases, Clinic Rev Allerg Immunol (2012) 42:71–78. 5. Fasano A., Zonulin and its regulation of intestinal barrier function: the biological door to inflammation, autoimmunity, and cancer, Physiol Rev. 2011 Jan;91(1):151-75. 6. Hollon J. et al., Effect of Gliadin on Permeability of Intestinal Biopsy Explants from Celiac Disease Patients and Patients with Non-Celiac Gluten Sensitivity, Nutrients 2015, 7, 1565-1576. 7. Shimizu M., Interaction between food substances and the intestinal epithelium, Biosci Biotechnol Biochem. 2010;74(2):232-41. 8. Sturgeon C., Fasano A., Zonulin, A Regulator of Epithelial and Endothelial Barrier Functions, And Its Involvement in Chronic Inflammatory Diseases, Tissue Barriers. 2016 Oct 21;4(4):e1251384. 9. Zubarik R. et al., Celiac disease detection in hypothyroid patients requiring elevated thyroid supplementation: A prospective cohort study, Eur J Intern Med. 2015 Dec;26(10):825-9

test buraka na szczelnośc jelit